Stereotypy dotyczące samochodów

Stereotypy dotykają każdego i wszystkiego. Znane są również w motoryzacji i dotyczą głównie kraju, w jakim produkowane są samochody. Wystarczy wspomnieć znane przysłowie, według którego nie należy kupować samochodów na „f”. Bo podobno francuskie są awaryjne i rozsypują się na kawałki. Japońskie i niemieckie są porządne, ale projektowane i produkowane przez roboty, więc same są bezdusznymi maszynami i nie wzbudzają w ludziach żadnych emocji. Emocje wzbudzają za to samochody produkowane we Włoszech. Nie tylko ze względu na fakt, że są piękne. Bo włoskie są jeszcze bardziej awaryjne niż francuskie, więc wymagają od swoich właścicieli mnóstwo cierpliwości. Więcej czasu spędzają na lawetach i w warsztatach, niż na drogach. W dodatku są kiepsko wykonane. Kiepskie wykonanie jest też zmorą samochodów amerykańskich. To, co w Ameryce uważają za dobrej jakości plastik, u nas jest tandetą. Do tego amerykańskie samochody są wielkie i paliwożerne a rozwiązania wykorzystywane przy ich projektowaniu uchodzą za archaiczne. Jakby tego było mało, amerykańskie potrafią jeździć tylko po prostej, zakręty to dla nich pojęcie obce. Takie stereotypowe myślenie o samochodach istnieje od lat. W tym czasie pojawiło się całe mnóstwo modeli burzących te mity i przeczących stereotypom. Ale z nimi tak łatwo wygrać nie można.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.