1

2

3

4

5

 

Jaki element samochodu najbardziej wpływa na jazdę ?

Wydawać by się mogło, że najważniejszym elementem samochodu jest silnik. Oczywiście, bez silnika jazda rzeczywiście jest niemożliwa, jednak samochód jest tworem bardzo skomplikowanym i istnieje bardzo wiele elementów, które umożliwiają poruszanie się samochodem. Jednak powstaje pytanie, jaki czynnik przesądza, iż dotrzemy do miejsca przeznaczenia szybko, bezpiecznie i wygodnie? Za szybkość odpowiada przede wszystkim moc silnika, a także jego moment obrotowy, który przesądza o potencjalnym przyspieszeniu. Jednak trzeba pamiętać o tym, że rzadko udaje się osiągnąć bardzo dużą szybkość, przede wszystkim z powodu ograniczeń prędkości i dużego ruchu na wielu drogach. Skoro rzadko udaje się dojechać szybko, to może ważniejszy jest komfort? Tutaj można znaleźć wiele udogodnień, choć dwa z nich wydają się szczególnie ważne: wspomaganie kierownicy oraz klimatyzacja, zwłaszcza latem. Natomiast bezpieczeństwo samochodu odgrywa szczególnie ważną rolę, gdy dochodzi do wypadku – wtedy bardzo ważne stają się poduszki powietrzne i strefy zgniotu. Pamiętajmy jednak o tym, że o szybkości, a zwłaszcza bezpieczeństwie jazdy, w dużej mierze decydują nasze umiejętności i styl jazdy, a więc zachowanie się za kierownicą. Odpowiedni styl jazdy może też znacząco obniżyć zużycie paliwa, co jest ważne przy stale rosnących jego cenach.

Motoryzacja a jakość dróg

Naturalnym jest, iż ludzie, poruszając się pomiędzy dwoma punktami, w szczególności między dwiema miejscowościami, wybierali najkrótszą trasę. Czasami jednak musiała się ona nieco wydłużyć i biec zakosami, omijając przeszkody terenowe. Tak właśnie powstawały pierwsze drogi. Wprawdzie ich nawierzchnia była znacznie bardziej równa, niż terenu poza nimi, nie były jednak one utwardzone, według dzisiejszych standardów. W związku z tym, podróż po nich, zwłaszcza w czasie opadów i roztopów, a także długotrwałej suszy, była bardzo uciążliwa. Ówczesnym ludziom, którzy i tak nie mogli się poruszać zbyt szybko, jednak, jak się wydaje, specjalnie to nie przeszkadzało. Brukowano tylko niektóre miejskie ulice, na których ruch był zazwyczaj dość duży. Zmianę jakości dróg przyniósł dopiero rozwój motoryzacji. Szybko poruszające się samochody i inne pojazdy silnikowe, wymagały dróg o gładkiej powierzchni, które były odporne na warunki atmosferyczne. Już przed II wojną światową wykładano nawierzchnie autostrad betonem, natomiast w okresie powojennym zaczęto utwardzać drogi asfaltem. Polska zanotowała w tym zakresie pewne opóźnienie, tym niemniej asfalt na dużej części naszych dróg pochodzi jeszcze z lat siedemdziesiątych XX wieku. Dziś budowa sieci autostrad i dróg ekspresowych jest jedną z gwarancji rozwoju gospodarczego kraju.

Motoryzacja a formy transportu

Od najdawniejszych czasów człowiek dążył do tego, aby korzystać z innych środków transportu, niż własne nogi. Początkowo był to koń, wielbłąd lub inne zwierzę, na którym dało się jeździć wierzchem. Później do koni przytroczono wozy, a wersji bardziej luksusowej – karety. Wspólne dla powyższych środków lokomocji były dwie cechy. Pierwszą było to, iż nie każdy mógł sobie na nią pozwolić, gdyż wymagały one środków wystarczających do tego, aby nabyć konia lub kilka koni, ewentualnie zapłacić za przewóz. Ponadto konie musiały wypoczywać, a więc najszybszym środkiem lokomocji tamtych czasów pozostawał statek, oczywiście przy założeniu pomyślnych wiatrów. Diametralne skrócenie czasu podróży, przyniosło dopiero skonstruowanie silników, najpierw napędzanych parą, a później za pomocą ropy naftowej oraz jej pochodnej, czyli benzyny. Upowszechnienie się pojazdów silnikowych, uczyniło również podróż znacznie tańszą. Wprawdzie zakup samochodu wciąż pozostaje znaczącym wydatkiem, jednak koszt przejazdu autobusem, czy też busem, jest już stosunkowo niewielki, a pokonanie dystansu kilkuset kilometrów w ciągu dnia, nie sprawia trudności. Warto także zauważyć, iż zmotoryzowane zostały także dwie inne wielkie gałęzi transportu – kolejowy i morski. Znamienne jest także to, że w pociągach, w odróżnieniu od samochodów, upowszechnił się napęd elektryczny.

Cechy uniwersalnego samochodu

Jakimi cechami powinien się odznaczać uniwersalny samochód? Katalog tych cech jest dość duży, w dodatku część z nich w pewnym stopniu się wyklucza, dlatego stworzenie uniwersalnego samochodu nie jest bynajmniej łatwe. Wystarczy tu choćby zauważyć, iż wymóg jego na tyle dużych rozmiarów, aby nadawał się do przewożenia dużej ilości pasażerów i bagażu, kłóci się z potrzebą łatwego parkowania w mieście. Można jednak przyjąć, iż uniwersalny samochód powinien pozwalać na przewóz pięciu osób, posiadając przy tym taką przestrzeń bagażową, która wystarczyłaby na zapakowanie dwóch dużych toreb lub walizek. Z uwagi na konieczność podróży na długich dystansach, powinien również cechować się wystarczającą mocą oraz przyspieszeniem, aby przykładowo móc wyprzedzić ciężarówki. Nie powinien także zużywać dużej ilości paliwa, choćby z tego powodu, iż jego nabywcy zazwyczaj nie należą do ludzi majętnych. Spełnienie powyższych warunków stanowi w praktyce gwarancję tego, iż dany model będzie się cieszył dość dużą popularnością, zwłaszcza w krajach o średnim poziomie rozwoju gospodarczego. Stąd to właśnie, koncerny samochodowe zawsze posiadają w swojej ofercie przynajmniej jeden model, który nie wyróżnia się ani designem, ani też wyjątkowymi osiągami i parametrami technicznymi, ale stanowi dobrą ofertę dla osób, które w samochodzie cenią przede wszystkim użyteczność.

Czy istnieje samochód uniwersalny ?

Dzisiejsza gospodarka cechuje się nastawieniem na klienta. Liczy się przede wszystkim zaspokojenie jego potrzeb, choć oczywiście jest to dokonywane w taki sposób, aby przedsiębiorcy, czyli producenci towarów i usług oraz handlowcy, osiągali zysk. Powyższym regułom gospodarki rynkowej, musi także hołdować sprzedaż samochodów. W związku z tym, klientom oferowane są modele produkowane pod ich potrzeby, choć oczywiście w tym wypadku trudno mówić o możliwości wyprodukowania jednoznacznie indywidualnego samochodu, produkowanego na zamówienie. Jest to bowiem dopuszczalne tylko w wypadku klientów bardzo bogatych. Jednak istnieje także druga strona piramidy nabywców samochodów, która stanowi jej podstawę. Są to nabywcy, których samych oraz ich najbliższych, nie stać na zakup drugiego samochodu. W tej sytuacji jeden samochód musi spełniać wszystkie ich potrzeby, zarówno w zakresie jazdy miejskiej, jak i dłuższych tras, ponadto zarówno przewozu kilku osób, jak i nieraz dość znacznej ilości bagażu i innego ekwipunku. Z tego też powodu, w ofercie każdego koncernu samochodowego powinien znaleźć się przynajmniej jeden model, który można by było uznać za uniwersalny. Nie oznacza to jednak, że i pozostałe modele nie powinny wykazywać wiele cech uniwersalności, gdyż w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że nie znajdą wielu nabywców.

Motoryzacja a zanieczyszczenie środowiska

Rozwój cywilizacji przemysłowej przyniósł znaczący wzrost emisji różnego rodzaju szkodliwych substancji do atmosfery, w tym przede wszystkim dwutlenku węgla i metali ciężkich. Za powyższy wzrost w znacznym stopniu odpowiedzialny jest rozkwit motoryzacji, przy czym największe problemy notowano w tym względzie w okresie po II wojnie światowej. Wcześniej bowiem samochodów na świecie było jeszcze po prostu za mało, ponadto w większych ilościach występowały jedynie w krajach rozwiniętych. W takiej sytuacji, spaliny samochodowe nie przyczyniały się w sposób znaczący do ogólnego wzrostu zanieczyszczenia środowiska. Problem zaczął narastać przede wszystkim w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, kiedy samochód zaczął się stawać dobrem powszechnie dostępnym nie tylko w najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajach świata, ale także w krajach dawnego obozu socjalistycznego. W sukurs ekologom przyszła tutaj gwałtowna zwyżka cen ropy na świecie, wskutek której musiano wprowadzić w samochodach rozwiązania, dążące do zmniejszenia zużycia paliwa. Inną ważną decyzją dla ochrony środowiska, było zastąpienie tradycyjnej benzyny bezołowiową. Przyczyniło się to zwłaszcza do redukcji zanieczyszczenia atmosfery metalami ciężkimi. Podejmowane są też starania w zakresie odpowiedniej utylizacji samochodów, wycofywanych już z obiegu.

Zasada ograniczonego zaufania

Każdy z nas musiał znieść niemało trudów, aby zostać kierowcą. Rzecz jasna, jak w wypadku wielu innych umiejętności, część osób ma większe, niż inni, zadatki ku temu, aby stać się dobrym kierowcą. Jednak każdy z nas musiał przejść wielogodzinne szkolenie w zakresie nauki jazdy, potem zaliczyć umiejętność jazdy u instruktora, a następnie oficjalny egzamin w ośrodku egzaminacyjnym, aby zdobyć prawo jazdy. Ponadto konieczne było uzyskanie odpowiedniego doświadczenia i wiele tysięcy przejechanych kilometrów, abyśmy się stali dobrymi kierowcami. Weźmy jednak pod uwagę, że kierowca innego samochodu, może być od nas mniej doświadczony, a ponadto rozkojarzony, co może skutkować jego dziwnymi zachowaniami na drodze. Powinniśmy więc stosować wobec innych uczestników ruchu zasadę ograniczonego zaufania, która sprowadza się do tego, że nie powinniśmy być absolutnie pewni ich zachowania. Powyższa zasada dotyczy nie tylko zachowania kierujących, ale także pieszych, rowerzystów, motorowerzystów itp. Często to bowiem oni są przyczyną wypadków, które dla nas, a także dla nich mogą się skończyć w najlepszym razie uszkodzeniem samochodu, a niekiedy znacznie bardziej tragicznym skutkiem, czyli ranami ciała lub nawet śmiercią. Tak więc miejmy na drodze, oczy i uszy szeroko otwarte, a zwiększymy szansę na bezpieczne osiągnięcie celu podróży.

Zapewnienie bezpieczeństwa jazdy

Całkowite uniknięcie ryzyka uczestniczenia w wypadku drogowym, zazwyczaj nie jest możliwe. Nawet bowiem jeżdżąc bardzo bezpiecznie, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy sami na drodze. Inni kierowcy, jak również choćby tacy uczestnicy ruchu, jak motorowerzyści i piesi, mogą zachować się nieostrożnie i spowodować wypadek. Tym niemniej, decydujący wpływ na bezpieczeństwo jazdy ma przestrzeganie przepisów drogowych, jak również rozważna jazda, połączona z przewidywaniem zachowania innych uczestników ruchu drogowego. Jednakże elementy systemu wsparcia bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów, znajdujące się w pojeździe, mogą zarówno w wielu przypadkach zapobiec zaistnieniu wypadku, jak też ograniczyć jego skutki. Do elementów systemu bezpieczeństwa możemy zaliczyć choćby pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, strefy zgniotu w samochodzie, jak również elektroniczne systemy bezpieczeństwa, na czele z ABS. Bądźmy jednak świadomi tego, iż posiadanie elektronicznych systemów bezpieczeństwa nie powinno spowodować, iż będziemy za bardzo im ufać i w związku z tym jeździć nieostrożnie. Przykładowo, system ABS wprawdzie zapobiegnie blokowaniu kół na śliskiej jezdni, ale nie sprawi, że zatrzymamy się natychmiast po rozpoczęciu hamowania. Tak więc, nawet najwyższej klasy elektronika w samochodzie, nie zwalnia nas z potrzeby myślenia.

Wzrost komfortu jazdy

Wśród czynników, wpływających na wzrost komfortu jazdy samochodem, można wymienić przede wszystkim takie, które pomagają kierowcy oraz takie, które stają się udziałem przede wszystkim pasażerów. Spośród tych drugich, można wymienić choćby odtwarzacze muzyki i wideo, podłokietniki, różnego rodzaju schowki. Znacznie więcej jest jednak elementów, służących przede wszystkim zwiększeniu wygody kierowcy. Nie jest to bynajmniej dziwne, bowiem to przede wszystkim kierowca podróżuje samochodem. Spośród elementów samochodu, oddanych pod władanie kierowcy, należy wymienić przede wszystkim te, które służą jego wygodzie, a także bezpieczeństwu kierowcy. Choć bezpieczeństwo jazdy jest sprawą w praktyce najważniejszą, to jej komfort jest także bardzo istotny. Jego poprawieniu służą choćby takie udogodnienia, jak interwałowe wycieraczki, klimatyzacja, centralny zamek, radio z odtwarzaczem płyt CD, komputer pokładowy, elektrycznie podnoszone szyby, a także, wcale nie najmniej ważne, wspomaganie kierownicy. Charakterystyczne jest również to, iż całkiem spora część tych udogodnień zwiększa również poziom bezpieczeństwa kierowcy, a zatem również pasażerów. Przykładowo, klimatyzacja zmniejsza ryzyko wystąpienia poważnego zmęczenia u kierowcy, choć oczywiście całkowicie jego zniwelować nie może. Podobną rolę pełni też radio.

Popularność samochodów miejskich

Przez niemal 30 lat, praktycznie do końca XX wieku, produkowany był w Polsce Fiat 126 p., popularnie zwany Maluchem. Według dzisiejszych standardów, byłby to typowy samochód miejski. Jednak Maluch miał szerokie zastosowania, używany był zarówno w mieście, jak i poza miastem, a nawet na bardzo dalekich wyprawach, przykładowo na wczasy nad morzem. Taka sytuacja była spowodowana oczywiście przede wszystkim tym, że w ówczesnych rodzinach nie było drugiego samochodu. Dzisiaj jednak w wielu rodzinach, zwłaszcza dobrze sytuowanych materialnie, posiadanie dwóch lub nawet więcej samochodów, jest kwestią normalną. W związku z tym, coraz częściej obserwuje się w takich rodzinach zakup typowego samochodu miejskiego. Jakie powinien spełniać on wymagania? Po pierwsze, musi być niewielki, aby mieć większe szanse na zaparkowanie i mieć ułatwione manewrowanie. Po drugie, wprawdzie nie musi mieć czterech miejsc, ale powinien mieć stosunkowo duży bagażnik, uwzględniając wielkość całego samochodu. Po trzecie wreszcie, powinien spalać stosunkowo mało paliwa, uwzględniając koszty jazdy przede wszystkim w cyklu miejskim. Te ostatnie założenie może pomóc spełnić samochód elektryczny, którego akumulatory w większości wypadków wystarczą, aby pokonać stosunkowo niewielki dystans wewnątrz miasta, w szczególności na zakupy do centrów miast.